Druga rocznica nawiedzenia relikwii bł. Jana Pawła II

relikwiarz 01925 sierpnia 2012 r. parafię w Michalicach nawiedził błogosławiony Jan Paweł II w znaku relikwii. Relikwie  Błogosławionego (wówczas) Papieża użyczył nam Proboszcz z Siemysłowa ks. Piotr Bałtarowicz. Przypomnijmy sobie wieczorne czuwanie w kościele w Michalicach poprowadzone przez młodzież:  Patrycję, Michała, Ulę i Sarę, która deklamowała wierszyk. Czuwanie modlitewne rozpoczęliśmy pieśnią „Bądź pozdrowiony Gościu nasz

Panie Jezu dziękujemy za to, że możemy dziś spotkać się w naszej Świątyni. Dziś szczególna radość przepełnia nasze serca, ponieważ przybyły do nas relikwie błogosławionego Jana Pawła II. Będzie więc to dla nas wszystkich okazja, aby otrzymać z nieba wysokiego upragnioną pomoc i potrzebne łaski. Relikwie są darem umacniającym naszą wiarę. Jan Paweł II był zawsze blisko ludzi. Relikwie to dla nas wyraz jego ogromnej miłości i przywiązania do nas, a także naszej łączności z tym, którego kochamy.

Michał:

Relikwie stanowią materialne szczątki zachowane po świętych, które z czasem tradycja Kościoła zwykła dzielić pod względem ważności na trzy kategorie. Relikwie I stopnia, to cząstki samego ciała świętego, relikwie II stopnia, to fragmenty szat świętego lub innych przedmiotów, z którymi spotykał się w sposób ciągły, a relikwie III stopnia, to inne przedmioty towarzyszące świętemu za życia, które przynajmniej raz dotknął. Same relikwie są cenne dlatego, że pozwalają człowiekowi wierzącemu już teraz przekroczyć próg świata widzialnego i niejako dotknąć świata wiecznego. Przypominają nam one, że jedność wierzących nie kończy się razem z naszą śmiercią, ale że jest umacniana dalej przez wymianę dóbr duchowych. Ta wymiana dokonuje się za pośrednictwem różnych form modlitwy, przede wszystkim jednak za pośrednictwem Eucharystii, podczas której jednoczymy się w najwyższym stopniu z kultem Kościoła niebieskiego czcząc pamięć wszystkich świętych. Kościół katolicki zachęca nas do tego, by wzywać wstawiennictwa świętych i błogosławionych i zwracać się do nich z prośbą o dobra duchowe od samego Boga. Relikwie wspomagają nas we wzywaniu świętych i ufnym powierzeniu się ich miłości. Wspólna modlitwa daje poczucie zjednoczenia wokół tego, co najważniejsze, wokół tych wartości, którymi żył bł. Jan Paweł II, jak miłość, otwartość, życzliwość, poszukiwanie prawdy i życie według niej.

Bł. Jan Paweł II był człowiekiem wiary. Jego myśli ciągle zwracały się do Boga. Jego życie było ciągłą modlitwą. Uważał, że prawdy głoszone muszą być wewnętrznie przeżyte. Dlatego czas modlitwy był dla niego najważniejszy.

Na klęczniku w kaplicy Ojca Świętego znajdowały się kartki z prośbami o modlitwę od ludzi z całego świata. Jan Paweł II trwał na kolanach przed Bogiem, żył Bogiem i dla Boga. Bliskie sercu Błogosławionego było pielgrzymowanie do sanktuariów maryjnych, gdzie umacniał swoje ,,Totus Tuus”.

Jan Paweł II myślał ciągle o człowieku. Był zatroskany o człowieka. Naśladujmy bł. Jana Pawła II, bo mogliśmy widzieć na czym polega droga do świętości.

P1110895Rozpocznijmy modlitwą, którą odmawiał bł. Jan Paweł II:

„Panie przyjmij mnie takim jaki jestem, z moimi wadami i z

moimi słabościami, ale spraw, abym stał się takim jak tego

pragniesz”.

Dziś Bł. Jan Paweł II powrócił do nas w swojej relikwii.- Przyjmijmy to jako niezwykły duchowy dar i zobowiązanie. Boże Ty nas tu przyprowadziłeś i Ty pragniesz, abyśmy w Imię Twoje zgromadzeni, tworzyli jedną wspólnotę z Tobą.

Maryjo osłaniaj swoim płaszczem całe to nasze niezwykłe spotkanie przytulaj wszystkich nas do swojego serca razem z naszym bł. Janem Pawłem II abyśmy szli w świat niosąc wszystkim i wszędzie Twoją miłość i miłosierdzie.

Duchu Święty przyjdź! Jak Pismo Święte poucza „Duch 

przychodzi z pomocą naszej słabości. Gdy bowiem nie umiemy

się modlić tak, jak trzeba, sam Duch przyczynia się za nami w

błaganiach, których nie można wyrazić słowami. Ten zaś, który

przenika serca, zna zamiar Ducha, wie, że przyczynia się za

świętymi zgodnie z wolą Bożą” (Rz 8,26-27).

Razem z bł. Janem Pawłem II wzywajmy Ducha

Świętego Jego słowami:

Niech zstąpi Duch Twój!

Niech zstąpi Duch Twój!

l odnowi oblicze ziemi… tej ziemi

Przybądź, Duchu Święty, napełnij serca Twoich wiernych i zapal w nich ogień Twojej miłości, abyśmy miłowali Boga całym sercem i otrzymali wieczne szczęście. Amen.

Ula:

relikwiarz 020Na naszej polskiej ziemi przyszedł na świat człowiek, którego życie okazało się wyjątkowym darem dla Kościoła i całego świata. Ten człowiek miał na imię Karol. Urodził się w Wadowicach 18 maja 1920 roku. Już od pierwszych lat szkoły wyróżniał się jako najlepszy uczeń. Uznawany był również za zdolnego sportowca. Kończąc szkołę nie myślał jednak o tym, by zostać księdzem.

Sara – wierszyk

Ula:

W planach Karola znajdowały się studia nad literaturą na Uniwersytecie Jagiellońskim, a także doskonalenie umiejętności aktorskich. Już po roku studia przerwał wybuch II wojny światowej. Podjął wówczas fizyczną pracę w zakładach chemicznych w Borku Falęckim. W tym okresie Karol związał się też z organizacją podziemną „Unia„, powiązaną ze środowiskiem katolickim, która starała się ochraniać zagrożonych Żydów. W lutym 1941 r., gdy wrócił po pracy do domu zastał w nim nieżyjącego ojca. Jak sam wspominał, w wieku 20 lat utracił już wszystkich, których kochał. Od młodzieńczych lat Jan Paweł II wiele ucierpiał pracując ciężko w kamieniołomach oraz współcierpiał z innymi ludźmi którym pomagał mówiąc: ,,…gdy byłem młodzieńcem, ludzkie cierpienie przede wszystkim mnie onieśmielało. Był czas, że doświadczałem lęku, zbliżając się do tych, którzy cierpieli: odczuwałem coś w rodzaju wyrzutów sumienia w obliczu cierpienia, które mnie zostało oszczędzone. Poza tym czułem się zakłopotany, wydawało mi się bowiem, że wszystko, co mogłem powiedzieć chorym, było „czekiem bez pokrycia” albo raczej, że był to czek wystawiony na ich kapitał, ponieważ to oni cierpieli, a nie ja”.

Po utracie swoich najbliższych nie tracił nadziei mówił również: Człowiek na tej polskiej ziemi tak bardzo potrzebuje nadziei. Co to jest nadzieja? Co ona znaczy? Znaczy: „Nie daj się zwyciężać złu, ale zło dobrem zwyciężaj” (Rz 12, 21). Zło można zwyciężać. To jest właśnie siła nadziei.

Jan Paweł II poprzez osobiste doświadczenie doskonale poznał znaczenie słowa „cierpienie”. Ojciec Święty nauczał, że cierpienie wpisane jest w życie każdego człowieka i że nabiera sensu, staje się zrozumiałe, bardziej znośne, a nawet radosne jeśli spojrzymy nań z perspektywy wyznaczanej przez Mękę i Krzyż naszego Mistrza, Nauczyciela i Zbawiciela – Jezusa Chrystusa. Co więcej – Papież uczył nie tylko słowem, ale przykładem życia.

relikwiarz 005Mówił: „W swoim ludzkim cierpieniu każdy człowiek może stać się uczestnikiem odkupieńczego cierpienia Chrystusa”„Waszym bólem możecie umocnić chwiejnych, wezwać do poprawy upadających, napełnić spokojem i ufnością tych, którzy wątpią i są przerażeni. Wasze cierpienia, jeśli całkowicie przyjęte i połączone z cierpieniami Ukrzyżowanego, mogą stać się wyjątkową mocą w walce o zwycięstwo dobra nad mocami zła. które na różne sposoby zagrażają współczesnemu człowiekowi”, „(…) cierpienie jest w świecie po to, ażeby wyzwalało miłość, ażeby rodziło uczynki miłości bliźniego, ażeby całą ludzką cywilizację przetwarzało w cywilizację miłości” – przekonywał Jan Paweł II.

Ula:

relikwiarz 017Jesienią 1942 roku Karol Wojtyła podjął decyzję o wstąpieniu do seminarium duchownego. Jako że Niemcy zakazali wówczas kształcenia seminarzystów, uczęszczał do tajnego seminarium założonego przez metropolitę krakowskiego, arcybiskupa Adama Sapiehę. Z jego też rąk przyjął w listopadzie 1946 roku święcenia kapłańskie. 2 listopada już jako neoprezbiter odprawił Mszę św. prymicyjną w krypcie św. Leonarda w katedrze na Wawelu. Był doktorem teologii, powstały jego najgłośniejsze prace, które przyniosły mu sławę wśród teologów – „Miłość i odpowiedzialność” oraz „Osoba i czyn„, był również mianowanym biskupem tytularnym Umbrii, a także biskupem pomocniczym Krakowa. Jako biskup przyjął, zgodnie z obyczajem, hasło przewodnie swej posługi ,,Totus Tuus” kierował je do Matki Chrystusa. Przyjął Matkę Boga jako swoją Matkę. Często modlił się przed obrazem Matki Bożej Nieustającej Pomocy w rodzinnym wadowickim kościele. W swojej książce „Dar i tajemnica” tak napisał: „Być uczniem Chrystusa znaczy być podobnym do Maryi, gotowym całkowicie poddać się woli Bożej. Pobożność maryjna jest autentyczna wtedy kiedy wyprowadza poza Maryję ku intensywniejszej relacji z Chrystusem, a to znaczy z samą Trójcą Świętą. Pobożność maryjna jest szczególną drogą ku „misterium Wcielenia i Odkupienia”. Szczególnym jej wyrazem było odwiedzanie miejsc, w których jest czczona Matka Chrystusa. W Polsce były to Kalwaria Zebrzydowska i Jasna Góra, Święta Lipka, Licheń, a także mniej znane, czasami gdzieś „zagubione” w górach czy nad jeziorami sanktuaria. W rękach często przesuwał paciorki różańca, a słowa prostej modlitwy: Matko Przyjmij, Matko nie opuszczaj, Matko prowadź, były znane nie tylko najbliższemu gronu przyjaciół. Jan Paweł II powiedział takie oto słowa: Oto stoję przed wami, aby wyznać naszą wspólną wiarę, naszą nadzieję i naszą ufność w Matkę Chrystusa i Matkę Kościoła, a także rozpocząć od nowa drogę historii i Kościoła – rozpocząć z pomocą Boga i pomocą ludzi…

Tam, gdzie pielgrzymował, układał osobiste modlitwy do Matki Bożej. Wszystkich zachęcał do codziennego odmawiania modlitwy Anioł Pański, mówił, że odmawiając ją uczymy się od Maryi bliskości Boga, uczymy się, że On jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają szczerze. A nas, Polaków, szczególnie zachęcał do czuwania w Apelu Jasnogórskim. Słowa Apelu Jasnogórskiego wypowiadają naszą gotowość do wszystkiego co dobre, szlachetne.

Maryjo. Królowo Polski

Zawitaj, Królowo Różańca świętego

Odmówiliśmy różaniec…

Michał:

Panie Jezu za wstawiennictwem Maryi oraz sługi Jana Pawła II prosimy Ciebie o troskę co jest dla nas ważne i konieczne. Aby objawiła się moc zbawcza, która jest zdolna zaradzić ludzkiej niedoli, stąd słowa Maryi: „zróbcie wszystko cokolwiek wam powiem”. Totus Tuus -jestem cały Twój i wszystko, co posiadam należy do Ciebie. Ciebie przyjmuję we wszystkim co moje. Maryjo prowadź nas abyśmy mogli wypełniać Jego wolę. Prosimy Ciebie również o dar miłowania Ciebie jako Mamę, o dar modlitwy, powierzamy Ci również szczególnej opiece nasz naród, naszą parafię i naszą młodzież abyśmy w Twojej matczynej opiece oddawali nasze rodziny i wszystkie nasze troski.

Jak szczęśliwa Polska cała  – pieśń

Na zwołanym po śmierci Jana Pawła I konklawe w roku 1978 Wojtyła został wybrany na papieża i przybrał imię Jana Pawła II. Wynik wyboru ogłoszono 16 października. Człowiek ubrany na biało, zgodnie z dawnym zwyczajem, i noszący na piersi krzyż, jest nie tylko Papieżem ale naszym ojcem przez którego Bóg objawiał miłość do nas. Papież chętnie spotykał się z młodymi ludźmi i poświęcał im dużo uwagi. Widział w nich radość życia jaką Bóg miał stwarzając człowieka. Mówił : „To wcale nie jest tak, że Papież prowadzi młodych z jednego krańca globu ziemskiego na drugi. To oni go prowadzą„. Otaczał Jan Paweł II wszystkich szczególną ojcowską troską, wzywał do przezwyciężania lęku współczesnego świata mówiąc: ” Nie lękajcie się!”.

Jezu, Ty dziś razem z Janem Pawłem II mówisz do nas: Nie lękajcie się tego, coście sami stworzyli, nie lękajcie się świata, tych wszystkich ludzkich wytworów, które coraz bardziej stają się dla człowieka zagrożeniem! Nie lękajcie się wreszcie samych siebie!!!! Nie lękajcie się!!! mówił Chrystus do Apostołów po zmartwychwstaniu. Zwycięstwo, jeśli przyjdzie, przyjdzie ono przez Maryję! Zaufajmy Jezusowi i Maryi !!!

Abba Ojcze – pieśń

Michał:

Jan Paweł II mówił do nas tymi słowami: „Drodzy przyjaciele! U początku nowego tysiąclecia, gdy raz jeszcze radujemy się owocami wielkiego jubileuszu, ze szczególną mocą docierają do nas słowa, które Pan Jezus skierował kiedyś do Piotra: ‚Wypłyń na głębię”. To wezwanie powiedziane u brzegu jeziora Galijejskiego miało sens praktyczny, była to propozycja aby Piotr odbił od brzegu i mimo zniechęcenia raz jeszcze zarzucił sieć. Równocześnie jednak miało ono głęboki sens duchowy, było zachętą do wiary. Tak właśnie zrozumiał Piotr i zawierzył: „Panie na Twoje słowo zarzucę sieć”. To zawierzenie stało się fundamentem apostolskiej misji jaką Chrystus przekazał Piotrowi mówiąc : „Nie bój się! Odtąd już ludzi łowić będziesz”. Dzisiaj te Chrystusowe słowa kieruję do każdego i każdej z was! Wypłyń na głębię! Zawierz Chrystusowi! Pokonaj słabość i zniechęcenie i na nowo wypłyń na głębię! Odkryj głębię własnego ducha, wnikaj w głębie świata, przyjmij Słowo Chrystusa. Zaufaj Mu i podejmij swą życiową misję! Ludzie nowego wieku, oczekują twojego świadectwa. Nie lękaj się, wypłyń na głębie! Jest przy tobie Chrystus. Sercem obejmuję każdego i każdą z was, stale proszę Boga aby prowadził was przez życie i świetle i mocy Ducha Świętego! Niech łaska Chrystusa zawsze wam towarzyszy. Z serca wszystkim błogosławię.”

Odmówiliśmy litanię do bł. Jana Pawła II (kliknij!)

Ula:

Jan Paweł II od początku lat 90. cierpiał na postępującą chorobę Parkinsona. Przez ostatnie dwa miesiące życia Jan Paweł II wiele dni spędził w szpitalu i nie udzielał się publicznie. O godz. 21.37 osobisty papieski lekarz stwierdził śmierć Jana Pawła II. Ojciec Święty Jan Paweł II zmarł 2 kwietnia 2005 r. po zakończeniu Apelu Jasnogórskiego, w pierwszą sobotę miesiąca i wigilię Święta Miłosierdzia Bożego. W ciągu ostatnich dwóch dni życia towarzyszyli mu nieustannie wierni z całego świata. Przez całe życie Jan Paweł II kierował się Słowem Bożym, był ojcem całego narodu a narzędziem Boga, który uczył nas jak się modlić, wprowadzał nas w Ewangelie i pozwolił nam zrozumieć to, co chce nam przekazać Duch Święty. „Bez Maryi Ewangelia staje się bezcielesna i bezkształtna, przemienia się w ideologię, w duchowy racjonalizm”

Panie Jezu dziękujemy Ci za tak piękny czas z Tobą! Bądź Uwielbiony i Wywyższony! Dziękujemy za Maryję, która jest obecna pośród nas, Jana Pawła II, który często towarzyszy nam w trudzie dnia oraz wspiera, wstawia się i prowadzi nas do Ciebie, Jezu, ukazuje nam Matkę, Maryję i szczególnie zwraca na Nią wielką uwagę, by przez Maryję dążyć do Twojej Miłości.

Ucałowanie relikwiarza

Odczytajmy jeszcze słowa z testamentu Jana Pawła II:

 Pragnę raz jeszcze całkowicie zdać się na Wolę Pana… W życiu i śmierci Totus Tuus przez Niepokalaną”

BARKA  – pieśń

Szczególne podziękowanie dla Patrycji i  Pani Danuty za prześliczną dekorację! i  przygotowanie czuwania

Komentowanie jest wyłączone